• Wpisów: 276
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 08:36
  • Licznik odwiedzin: 31 047 / 957 dni
 
nataloa
 
Przydałoby się zrobić małe podsumowanie, tak więc zapraszam :) Przepraszam , że takie spóźnione , mam ostatnio bardzo dużo pracy :/

Pięć najgorszych książek, przeczytanych przeze mnie w 2016:

5. ,,Opowieści z Narni. Książę Kasprian '' Clive Staples Lewis
4.,, Piaskownica'' Danuta Marcinkowska
3.,, Ten obcy'' Irena Jurgielewiczowa
2.  ,, Jednorożec. Przez most we mgle'' Austrid Vollenbruch
1. ,,Lawenda w chodakach'' Ewa Nowak

Pięć najlepszych książek , przeczytanych przeze mnie w 2016:

5. ,, Krzyżacy '' Henryk Sienkiewicz
4. ,, Wróć, jeśli pamiętasz'' Gayle Forman
3.,, Kłamczucha '' Małgorzata Musierowicz
2. ,,,, 7 razy dziś '' Lauren Olivier
1. ,, Samotność w sieci'' Janusz Leon Wiśniewski

Oczywiście to wyłącznie moje opinie ;)


książki-3.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Świetny blog. Zapraszam do siebie. Jeżeli Ci się spodoba skomentuj moje ostanie wpisy. Liczą się dla mnie wasze opinie. Miłego blogowania, pozdrawiam.
     
  •  
     
    @G.N.Luduk: A ja dziękuję za odpowiedź. :)
    Najpiękniejsze jest to, że mamy taką różnorodność w świecie literatury (ale i malarstwa, filmu itd.), że każdy znajdzie coś dla siebie.
    W szkole średniej najbardziej lubiłam chyba Schulza, Kafkę i Kapuścińskiego (których zresztą czytałąm dużo wcześniej, przed przerabianiem). I może dziwne to zestawienie: oniryczne Schulzowskie obrazy a reportaż, no ale tak było.
    Na końcu szkoły doszła literatura - jak się to określało - dotąd "nieobecna w szkole", czyli Herling-Grudziński, Jan Nowak Jeziorańki itd., którą też lubiłam.

    A potem poszłam na polonistykę, która mnie całkowicie zawiodła...  Albo może ja siebie. ;)
     
  •  
     
    @fabularium: Na to samo zwróciłam uwagę :D Szacun :D
     
  •  
     
    @fabularium: Hmm.. W sumie owa powieść była pierwszym porządnym klasykiem, z którym miałam do czynienie. Nie przeczę, przebrnąć przez nią nie było łatwo i dużo się z nią natrudziłam. Jednakże po przeczytaniu poczułam niezwykłe uczucie i zaczęłam wertować wszystkie strony.(mam piękne wydanie w twardej oprawie i bez podziału na tomu ;) ;P ) Pozaznaczanych fragmentów mam kilkadziesiąt i uwielbiam nad nimi rozprawiać :P Na zajęciach z języka polskiego zadeklarowałam się, że opracuje pytania i zagadki w ramach pracy z tekstem. Sprawiło mi to mnóstwo przyjemności :) Swoją drogą oczarował mnie język Sienkiewicza :) To niesowite ile pracy musiał włożyć w stworzenia takiego dzieła. Niebywałe dla mnie :) Uwielbiam słowa, uwielbiam literaturę i ,, Krzyżacy'' byli dla mnie wyjątkowym doświadczeniem :) Warto spojrzeć na nich nie jako na nudną lekturę, a jak na kunszt wielkiej wagi. Rzecz jasna każdy doznaje innych odczuć i bardzo mnie ucieszył twój komentarz :) Dziękuję i pozdrawiam :)
     
  •  
     

    “Krzyżacy" mnie zaskoczyli, ale rozumiem bo im jestem starsza tym bardziej doceniam lektury ze szkoły. Już w liceum lubiłam rosyjskich klasyków. Teraz chętnie do nich wracam. Polecam szczególnie "Mistrza i Małgorzatę”

     
  •  
     
    Boszsz.. serio "Krzyżacy"?
    Mnie trudno było przebrnąć przez Sienkiewicza (mała to literatura wg mnie), już wolałam Żeromsmkiego, jakiś taki bardziej bezpośredni, emocjonalnie szczery mi się wydawał. Sienkiewicz cały zbudowany  z kompleksów, dziwnie wszystko pojmował...  Co w nim Cię zafrapowało?