• Wpisów: 276
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 08:36
  • Licznik odwiedzin: 31 047 / 957 dni
 
nataloa
 
Jest to recenzja z poprzedniego roku, która jakoś mi się zawieruszyła. Miałam już jej nie wstawiać, ale stwierdziłam, że warto ostrzec przed tą pozycją.
    Naprawdę jest mało książek, które mi się chociaż w części nie podobały, jednak ,, Lawenda w chodakach '' należy do tej elitarnej grupy.
    Nie będę się długo rozpisywać, bo wolę skupiać się na dobrych lekturach.
    Dwie pary ( jedna już zaręczona ) postanawiają wyruszyć w podróż po Europie. Z początku nie spodziewają się jakie może nieść ona konsekwencje. Zaczynają się pierwsze nieporozumienia, problemy i jedna z dziewczyn poznaje Jacka; także Polaka, tajemniczego turystę, który przyłącza się do ich grupy. Kilkaset kilometrów dalej na jednym z kempingów spotykają byłą dziewczynę jednego z chłopków. Iza podróżuję ze swoją siostrą i jej agresywnym chłopakiem. Jacek bardzo nie może się dogadać ze znajomą kolegi i cały czas dochodzi między nimi do kłótni, czego reszta towarzystwa ma już dość. Więcej nie będę wam zdradzać.
    Jak już wspomniałam książka nie wywarła na mnie dobrego wrażenia. To drugie moje podejście do Ewy Nowak i mam nadzieję, że ostatnie. Powieść jest po prostu nudna, napisana nieskomplikowanym językiem i nie ubogaca naszego spojrzenia na świat. Bohaterowie często mnie irytowali i tylko męczyłam się czytając. Autorka wydaje bardzo dużo książek i śmiem twierdzić, że liczy się w tej kwestii ilość, a nie jakość.
  Nie polecam.

A wy jakie macie doświadczenia z tą autorką?
302725-352x500.jpg

Nie możesz dodać komentarza.